7 sie 2026
Biznes AI

Bezpieczny agent AI w firmie — alternatywa dla ChatGPT

Pracownicy używają ChatGPT do pracy, ale ryzykują wyciek danych. Poznaj rozwiązanie: osobisty agent AI działający wewnątrz firmy, bez dostępu do internetu.

Autor: Maciej Stelmach, 6 sierpnia 2026
Female IT professional examining data servers in a modern data center setting.
Fot. Christina Morillo / Pexels · Pexels License

Agent AI działający wewnątrz firmy na lokalnych modelach to bezpieczna alternatywa dla publicznie dostępnych chatbotów, która eliminuje ryzyko wycieku danych wrażliwych i zapewnia pełną kontrolę nad wiedzą organizacji.

Dlaczego popularne chatboty AI są zagrożeniem dla biznesu?

Sztuczna inteligencja weszła do codziennej pracy niemal każdego pracownika biurowego. Pracownicy pytają ChatGPT o porady, szukają inspiracji, tworzą teksty i analizują dane. Problem w tym, że popularne narzędzia oparte na dużych modelach językowych (LLM) działają online i uczą się z danych dostępnych w internecie — ale także z tego, co użytkownicy im dostarczą.

W praktyce oznacza to, że pracownik, chcąc szybko wykonać zadanie, może wkleić do ChatGPT:

  • dane osobowe klientów,
  • wewnętrzne dokumenty firmowe,
  • informacje handlowe,
  • procedury operacyjne,
  • tajemnice przedsiębiorstwa.

Jak wyjaśnia Maciej Łabędzki z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego, „wyciek do zewnętrznego narzędzia jest nieodwracalny i zwykle niewidoczny: skoro pracownik korzysta z prywatnego konta, organizacja nie ma żadnych logów i nawet nie wie, że coś się wydarzyło”.

Problem shadow AI — dlaczego zakazy nie działają?

Wielu pracodawców próbuje rozwiązać problem, zakazując pracownikom korzystania z zewnętrznych narzędzi AI. Strategia ta jednak zawodzi. Pracownicy po prostu przechodzą do tak zwanego shadow AI — używają prywatnych kont na prywatnych urządzeniach, a organizacja traci nad tym wszelką kontrolę.

Jak mówi Maciej Łabędzki: „Zakazy korzystania z zewnętrznych narzędzi w praktyce nie działają, tylko przenoszą problem do shadow AI: pracownicy używają prywatnych kont na prywatnym sprzęcie, a organizacja traci nad tym jakąkolwiek kontrolę”.

To błędne koło: im bardziej firma ogranicza dostęp do narzędzi, tym bardziej pracownicy szukają sposobów na ich obejście. Rozwiązaniem nie jest zatem blokowanie, lecz udostępnienie alternatywy — bezpiecznego, firmowego asystenta AI.

Co to oznacza dla Ciebie jako pracownika lub pracodawcy?

Jeśli jesteś pracownikiem: Używanie ChatGPT do pracy może być wygodne, ale narażasz swoją firmę na ryzyko. Jeśli twoja organizacja udostępni ci osobisty agent AI, będziesz mieć dostęp do wszystkich narzędzi AI bez poczucia winy i bez ryzyka dla bezpieczeństwa danych.

Jeśli jesteś pracodawcą: Zamiast wprowadzać nieskuteczne zakazy, powinieneś rozważyć wdrożenie wewnętrznego agenta AI. Inwestycja w takie rozwiązanie jest znacznie mniejsza niż potencjalne straty wynikające z wycieku danych.

Jak działa bezpieczny agent AI w organizacji?

Rozwiązanie przygotowane przez PCSS (Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe) opiera się na zupełnie innym podejściu niż publiczne chatboty. Agent AI:

  • Działa w zamkniętym środowisku — dane nie opuszczają sieci organizacji,
  • Opiera się na lokalnych modelach AI — nie wysyła pytań do zewnętrznych serwerów,
  • Zna dokumenty i procedury konkretnej firmy — jest specjalistą w danej organizacji, a nie uniwersalnym asystentem,
  • Podlega pełnej kontroli administratora — można zarządzać dostępem, uprawnieniami i źródłami wiedzy,
  • Generuje logi wszystkich interakcji — organizacja wie, co się dzieje i kiedy.

Marcin Wolski, manager projektów dotyczących sztucznej inteligencji w PCSS, wyjaśnia: „Nie budujemy kolejnego ogólnego chatbota. Tworzymy bezpiecznego agenta AI, który zna dokumenty, procedury i potrzeby konkretnej organizacji, a jednocześnie działa pod jej pełną kontrolą”.

Infrastruktura i zgodność z prawem

Serwery, na których działa agent PCSS, znajdują się w dwóch centrach danych w Poznaniu. To oznacza, że:

  • Firma wie dokładnie, gdzie trafiają jej dane,
  • Dane nie wychodzą poza ekosystem spełniający wymogi AI Act,
  • Infrastruktura zapewnia moc obliczeniową niezbędną dla modeli AI (HPC i komputery kwantowe),
  • Rozwiązanie opiera się na polskiej infrastrukturze, co jest ważne dla bezpieczeństwa narodowego i zgodności z RODO.

PCSS funkcjonuje także jako PIAST AI — pierwsza polska fabryka sztucznej inteligencji — co gwarantuje dostęp do najnowszych technologii i ekspertyzę w budowaniu rozwiązań AI.

Jak wygląda wdrożenie agenta AI w praktyce?

Proces wdrożenia składa się z kilku etapów:

EtapOpis
Audyt potrzebAnaliza zadań, jakie będzie wykonywać agent AI
Przygotowanie danychAnaliza i organizacja dokumentów, na których będzie się opierać
Wybór modeliSelekcja odpowiednich modeli językowych
IntegracjaPołączenie z systemami dokumentów, helpdeskiem, działem HR
TestowanieWeryfikacja działania całego systemu
Szkolenie agentaDostosowanie do specyficznych potrzeb organizacji

Jak ujawnia Maciej Łabędzki, największą część pracy stanowi zaprojektowanie bazy wiedzy: „Wybór źródeł, podjęcie decyzji, które dokumenty są obowiązujące, a które historyczne, uporządkowanie ich i powiązanie z uprawnieniami”. Przy okazji wdrożenia zwykle okazuje się, że część wiedzy organizacji nie jest nigdzie spisana i żyje wyłącznie w głowach kilku osób — agent AI szybko te luki ujawnia.

Co agent AI może robić w praktyce?

Po wdrożeniu agent PCSS oferuje:

  • Wyszukiwanie informacji ze wskazaniem źródeł — pracownik wie, skąd pochodzi odpowiedź,
  • Połączenia z systemami — obieg dokumentów, helpdesk, dział HR,
  • Zarządzanie uprawnieniami — każdy pracownik ma dostęp tylko do informacji, do których ma prawo,
  • Wsparcie dla powtarzających się pytań — dział wsparcia może szybciej odpowiadać klientom,
  • Integracja z procesami biznesowymi — agent może zgłaszać kwestie do systemów pomocniczych i wspierać realizację procesów.

W praktyce urzędnik może zapytać o procedurę administracyjną, pracownik znaleźć instrukcję lub wzór dokumentu, a dział wsparcia szybciej odpowiadać na powtarzające się pytania. W kolejnych etapach rozwiązanie może wspierać bardziej zaawansowane procesy.

Podsumowanie: Twój model, twoje dane — pełna kontrola

Różnica między publicznie dostępnym chatbotem a osobistym agentem AI jest fundamentalna. Popularne narzędzia to uniwersalne asystenty przydatne w życiu osobistym, ale niebezpieczne w biznesie. Agent PCSS staje się natomiast zaufanym specjalistą w konkretnej organizacji — zna jej procedury, dokumenty, strukturę i wymogi bezpieczeństwa.

Mottem tego rozwiązania jest: „Twój model, twoje dane — pełna kontrola”. W czasach, gdy sztuczna inteligencja staje się nieodłącznym narzędziem pracy, ta kontrola jest nie tylko wygodą, ale koniecznością.

Na podstawie: TOK FM. Tekst opracowany redakcyjnie.