Europa traci wyścig o AI. Strategia mobilizuje 1,3 biliona euro
Raport 60+ ekspertów ujawnia, jak bardzo Europa zaostała w sztucznej inteligencji.
Europa stoi w obliczu kryzysu konkurencyjności w dziedzinie sztucznej inteligencji. Raport opracowany przez ponad 60 specjalistów wskazuje na dramatyczną przepaść między Unią Europejską a światowymi liderami technologicznymi, szczególnie Stanami Zjednoczonymi.
Jak daleko Europa zaostała w wyścigu o AI?
Dane pokazują skalę wyzwania. Unia kontroluje mniej niż 5 procent globalnej zdolności obliczeniowej wykorzystywanej w sztucznej inteligencji. Dla porównania, prywatny kapitał zagranicą kieruje się przede wszystkim do amerykańskich firm — Europie przypadają jedynie 5–6 procent światowych inwestycji venture capital w sektor AI. Na liście dziesięciu największych firm zajmujących się sztuczną inteligencją nie ma ani jednego europejskiego przedsiębiorstwa.
Przepaść finansowa jest równie oszałamiająca. Europejskie firmy rozwijające modele językowe generują przychody stanowiące mniej niż 2 procent przychodów czołowych konkurentów z USA. Tymczasem te amerykańskie podmioty doświadczyły niezwykłego wzrostu — w ciągu zaledwie dwóch lat przychody wzrosły z 4 miliardów do ponad 100 miliardów dolarów rocznie.
Gdzie budują infrastrukturę konkurenci?
Sytuacja staje się jeszcze bardziej alarmująca, gdy spojrzy się na plany inwestycyjne poza Europą. Kompleks obliczeniowy w Nusajaya w Malezji, który ma być gotowy pod koniec 2026 roku, będzie dysponować mocą stanowiącą około jedną trzecią całej europejskiej zdolności obliczeniowej. Jednocześnie w Stanach Zjednoczonych buduje się obiekty o znacznie większej skali — projekty OpenAI w Abilene i Anthropic–Amazon w New Carlisle będą dysponować łącznie 2,4 GW mocy, co już teraz przewyższa całą obecną europejską infrastrukturę wynoszącą poniżej 2 GW.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Obecna europejska moc obliczeniowa | 2,1 GW |
| Cel na 2030 rok | 46 GW |
| Moc kompleksu Nusajaya (Malezja) | ~0,7 GW (1/3 europejskiej) |
| Moc projektów USA (OpenAI + Anthropic–Amazon) | 2,4 GW |
| Koszt budowy 1 GW | 34,4 miliarda dolarów |
Jaki jest plan Europy na odbudowę pozycji?
Raport proponuje ambitny program składający się z 77 działań mających na celu zmianę sytuacji. Głównym celem jest zwiększenie udziału Europy w globalnym rynku AI do 15 procent do 2030 roku. Aby tego dokonać, konieczna jest mobilizacja około 1,3 biliona euro.
Finansowanie pochodzi z dwóch źródeł. Sektor publiczny przeznaczy 100 miliardów euro — 25 miliardów z budżetu Unii Europejskiej oraz 75 miliardów z budżetów poszczególnych państw członkowskich. Pozostała część ma pochodzić z kapitału prywatnego.
Strategia przewiduje również praktyczne ułatwienia dla inwestorów. Procedury wydawania pozwoleń na budowę infrastruktury obliczeniowej mają zostać skrócone do trzech miesięcy. Powołany zostanie zespół Rapid AI Infrastructure, który będzie liczył 30–50 osób i będzie działać do 2027 roku, wspierając realizację projektów.
Co z budową europejskiego modelu frontier?
Osobnym elementem strategii jest opracowanie europejskiego modelu sztucznej inteligencji na poziomie frontier — czyli najnowocześniejszych, największych systemów. Szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia wynosi około 800 miliardów euro w ciągu trzech lat.
Równolegle Unia planuje wzmocnić nadzór nad systemami AI ogólnego przeznaczenia. Roczny budżet na ten cel wyniesie 50–60 milionów euro. Na okres 2028–2034 zaplanowano również 10 miliardów euro na przygotowanie i budowanie odporności systemu.
Co to oznacza dla europejskiego biznesu?
Strategia sygnalizuje zdecydowaną zmianę podejścia unijnych władz. Dotychczasowy fokus na regulacje i etykę AI, choć ważny, nie zatrzymał europejskiego upadku konkurencyjności. Nowy plan stawia na inwestycje w infrastrukturę i wspiera rozwój europejskich firm technologicznych.
Dla przedsiębiorstw oznacza to potencjalnie lepszy dostęp do mocy obliczeniowej na terenie Unii, szybsze procedury administracyjne oraz możliwość korzystania z europejskich modeli AI. Jednak realizacja planu zależy od faktycznego zaangażowania kapitału prywatnego — bez niego publiczne 100 miliardów euro nie wystarczy do osiągnięcia celu 1,3 biliona euro.
Europejskie firmy technologiczne otrzymują sygnał, że mogą liczyć na wsparcie, ale muszą działać szybko. Konkurencja z USA i Azją nie czeka na europejskie decyzje.
Na podstawie: Wszystko co najważniejsze. Tekst opracowany redakcyjnie.