13 paź 2026
Regulacje i Etyka

Opodatkowanie firm zastępujących pracowników AI – spór o budżet

Szef międzynarodowej grupy rekrutacyjnej uważa, że firmy zastępujące pracowników sztuczną inteligencją powinny finansować budżet państwa.

Autor: Maciej Stelmach, 13 października 2026
A modern office setting featuring a man and an autonomous delivery robot outside a glass-covered building.
Fot. Ярослав Сапрыкин / Pexels · Pexels License

Opodatkowanie firm zastępujących pracowników sztuczną inteligencją to pomysł, który szef jednej z międzynarodowych grup rekrutacyjnych uznaje za sposób na utrzymanie wpływów budżetowych w erze automatyzacji. Rozmówca Komputera Świat wskazuje, że wdrażanie AI i agentów programowych zmienia podstawy, na których państwo opiera swoje dochody.

Dlaczego pytanie o podatki dla firm AI w ogóle się pojawia?

Klasyczny model zatrudnienia jest prosty. Pracodawca wypłaca wynagrodzenia, od których pobierany jest podatek dochodowy i składki na ubezpieczenia społeczne. Te wpływy finansują między innymi emerytury, ochronę zdrowia i świadczenia. Kiedy zadanie, które wcześniej wykonywał człowiek, przejmuje system AI, ta baza podatkowa się kurczy, a państwo nadal ponosi koszty, które były zaplanowane przy pełnym zatrudnieniu.

Właśnie tę lukę wskazuje rozmówca. Jego zdaniem automatyzacja i agenci AI podważają dotychczasową strukturę dochodów państwa, dlatego pojawia się pytanie, czy firmy korzystające z takich rozwiązań powinny dokładać się do budżetu w inny sposób.

Co dokładnie proponuje szef grupy rekrutacyjnej?

Rozmówca nie przedstawia szczegółowego modelu opodatkowania. Jego stanowisko sprowadza się do tezy, że obciążenia powinny przesunąć się z pracy ludzkiej na podmioty, które zastępują ludzi technologią. Jak pisze w swoim materiale Komputer Świat, to właśnie firmy zastępujące pracowników sztuczną inteligencją miałyby finansować budżet państwa. Ta formuła pokazuje, że debata dotyczy nie tylko wysokości podatków, ale przede wszystkim tego, kto je płaci.

Pracownik a agent AI – jak wyglądają obciążenia?

Poniższe zestawienie pokazuje, dlaczego zastąpienie etatu oprogramowaniem zmienia strukturę wpływów. Opiera się wyłącznie na mechanizmach ogólnie znanych, bez konkretnych stawek.

ElementPracownik zatrudniony na umowę o pracęAgent AI wykonujący to samo zadanie
WynagrodzeniePodlega podatkowi dochodowemuBrak wynagrodzenia osoby fizycznej
Składki na ubezpieczenia społeczneNaliczane od wynagrodzeniaBrak bazy do ich naliczenia
Wydatki pracownikaGenerują podatki pośrednie, np. VATZależne od opłat za usługę, nie od dochodu pracownika
Przychód państwa z zatrudnieniaStały, powiązany z zatrudnieniemPrzesunięty do właścicieli technologii

Z tego zestawienia wynika jedno: państwo traci powiązanie między wzrostem produktywności a wpływami z pracy. Produktywność może rosnąć, a bazy podatkowe mogą się zmniejszać.

Jak ten spór wygląda w Polsce?

W polskim systemie finansowania zabezpieczeń społecznych i budżetu państwa praca etatowa odgrywa dużą rolę, dlatego automatyzacja na masową skalę mogłaby odczuwalnie wpłynąć na sposób finansowania świadczeń. Koncepcja podatku od robotów lub od firm zastępujących ludzi AI jest dyskutowana od dawna, ale na razie nie przekłada się na konkretne przepisy. Każda zmiana wymagałaby ustawowego zdefiniowania, czym jest „zastąpienie pracownika” i jak liczyć podstawę opodatkowania. To zadanie trudne technicznie, bo granica między wsparciem człowieka przez AI a jego zastąpieniem bywa płynna.

Co to oznacza dla Ciebie?

Dla pracowników najważniejszy wniosek jest taki, że debata o opodatkowaniu AI wpływa na przyszłe zasady finansowania państwa, a więc także na to, jak będą działać składki i świadczenia. Warto obserwować, które zawody są najbardziej narażone na automatyzację i inwestować w kompetencje trudniejsze do zastąpienia.

Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność uwzględniania w planach nie tylko kosztów wdrożenia AI, ale też możliwego przyszłego obciążenia podatkowego. Decyzje o automatyzacji warto podejmować z rachunkiem obejmującym kilka scenariuszy regulacyjnych, zamiast opierać się wyłącznie na bieżących oszczędnościach. Na razie jednak mamy do czynienia z postulatem, a nie z obowiązującym prawem.

Na podstawie: Komputer Świat. Tekst opracowany redakcyjnie.