2 wrz 2026
Biznes AI

AI zmieni polskie podatki: co czeka pracowników i firmy do 2035 roku

Sztuczna inteligencja będzie obciążać polski system podatkowy. Raport Banku Światowego prognozuje spadek wpływów z wynagrodzeń, ale wzrost dochodów z zysków…

Autor: Radosław Chmielewski, 2 września 2026
Smartphone calculator over tax forms with coins, symbolizing tax calculation and finance.
Fot. Polina Tankilevitch / Pexels · Pexels License

Polska stoi przed fundamentalnym wyzwaniem fiskalnym związanym z ekspansją sztucznej inteligencji w gospodarce. Według raportu Banku Światowego system podatkowy kraju będzie zmuszony do gruntownej reformy, aby dostosować się do zmian w strukturze dochodów spowodowanych automatyzacją pracy.

Jak szybko rośnie adopcja AI w polskich firmach?

Dziś sztuczna inteligencja znajduje zastosowanie w zaledwie 8,4 procent polskich przedsiębiorstw. Jednak perspektywa zmienia się dramatycznie w horyzoncie kolejnego dekady. Prognoza Banku Światowego wskazuje, że do 2035 roku odsetek firm wykorzystujących AI wzrośnie do 45 procent. To oznacza, że w ciągu następnych jedenastu lat ponad cztery piąte przedsiębiorstw, które dziś nie mają kontaktu z technologiami AI, będą je wdrażać.

Tak szybki wzrost adopcji nie będzie bez znaczenia dla budżetu państwa. Automacja procesów biznesowych, choć przyniesie ogólny wzrost produktywności, zmieni również sposób, w jaki gospodarka generuje dochody podlegające opodatkowaniu.

Jakie straty czekają budżet z tytułu wynagrodzeń?

Największym problemem dla finansów publicznych będzie spadek wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych. Raport Banku Światowego prognozuje zmniejszenie tego źródła dochodu budżetowego o 0,2 procent PKB do 2035 roku. Równocześnie wpłaty do systemów ubezpieczeń społecznych zmaleją o 0,6 procent PKB — to znacznie większa strata.

Dla kontekstu: ubezpieczenia społeczne stanowią kluczowy filar finansowania opieki zdrowotnej, emerytur i zasiłków. Spadek wpłat na tym poziomie oznaczałby konieczność znalezienia alternatywnych źródeł finansowania dla tych systemów.

Kategoria podatkowaZmiana do 2035 r. (proc. PKB)Kierunek
PIT (podatek dochodowy od osób fizycznych)-0,2spadek
Składki na ubezpieczenia społeczne-0,6spadek
CIT (podatek od zysków firm)+0,1wzrost
VAT (podatek od towarów i usług)+0,3wzrost

Gdzie szukać nowych dochodów budżetowych?

Raport wskazuje, że podczas gdy wpływy z wynagrodzeń będą maleć, inne źródła dochodów mogą się zwiększyć. Podatek od zysków przedsiębiorstw wzrośnie o 0,1 procent PKB, a podatek od wartości dodanej (VAT) przyniesie dodatkowe 0,3 procent PKB. Choć wzrosty są skromne w stosunku do strat z PIT i ubezpieczeń, stanowią one punkt wyjścia do dyskusji o przesunięciu ciężaru fiskalnego.

Wzrost VAT wynika naturalnie z tego, że konsumpcja towarów i usług będzie się utrzymywać — a nawet rosnąć dzięki wzrostowi produktywności. Zwiększone zyski firm, choć nie będą proporcjonalne do spadków w wynagrodach, stanowią jednak potencjalne źródło dodatkowych dochodów budżetowych.

Co sądzą eksperci na temat reformy podatkowej?

Sondaż przeprowadzony wśród ekspertów ujawnia wyraźną większość zwolenników przesunięcia obciążeń fiskalnych. Spośród piętnastu ankietowanych specjalistów jedenastu opowiada się za przeniesieniem ciężaru podatków z wynagrodzeń pracowników na zyski przedsiębiorstw. Stanowisko to wynika z logiki ekonomicznej: jeśli AI zwiększa produktywność firm, to właśnie firmy powinny finansować społeczne konsekwencje tej transformacji.

Jednak nie wszyscy eksperci są zgodni. Dwóch respondentów wyraziło sprzeciw wobec takiego przesunięcia, a dwóch nie zajęło jednoznacznego stanowiska. Opozycja może wynikać z obaw o konkurencyjność polskich firm na arenie międzynarodowej lub z wątpliwości co do zdolności systemu podatkowego do absorpcji dodatkowych obciążeń dla biznesu.

Co to oznacza dla Polski i jej gospodarki?

Polska ma szansę na znaczący wzrost gospodarczy w wyniku wdrażania AI. Raport Banku Światowego prognozuje wzrost realnego PKB na poziomie 12,1 procent do 2035 roku — to oznacza, że gospodarka będzie zdecydowanie bardziej wydajna i konkurencyjna. Jednak aby zrealizować ten potencjał bez destabilizacji finansów publicznych, konieczna jest proaktywna reforma systemu podatkowego.

Przesunięcie obciążeń z wynagrodzeń na zyski firm nie jest rozwiązaniem doraźnym, lecz strategicznym dostosowaniem do nowych realiów ekonomicznych. Polska ma czas, aby przygotować się do tych zmian — ale tylko jeśli zacznie dyskusję i legislacyjne przygotowania już teraz. Opóźnienie mogłoby prowadzić do kryzysu finansowania usług publicznych w momencie, gdy automacja będzie zaawansowana.

Jednocześnie reforma musi być ostrożnie skalkulowana. Zbyt agresywne podwyższenie podatków od firm mogłoby zniechęcić do inwestycji w AI, a tym samym spowalniać transformację cyfrową polskiej gospodarki. Balans między finansowaniem wydatków publicznych a utrzymaniem atrakcyjności inwestycyjnej Polski będzie kluczem do sukcesu.

Na podstawie: businessinsider.com.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.