176 narzędzi AI w sądach Europy. Raport z 2025 roku
Rada Europy zbadała wykorzystanie sztucznej inteligencji w systemach sądowych. Odkryto 176 wdrożonych rozwiązań, w tym 51 nowych.
Europejskie sądy wdrażają sztuczną inteligencję w coraz szybszym tempie, ale technologia nie zawsze trafia w rzeczywiste problemy instytucji. Wynika to z raportu przygotowanego przez organ doradczy zajmujący się AI przy strukturze Rady Europy odpowiedzialnej za efektywność wymiaru sprawiedliwości.
Skala wdrożeń AI w sądach europejskich
Liczby pokazują dynamiczny wzrost zainteresowania technologią w systemach sądowych. Instytucja monitorująca rozwiązania cyfrowe dla wymiaru sprawiedliwości zaidentyfikowała dotychczas 176 narzędzi wspierających pracę sądów. W samym 2025 roku pojawiło się 51 nowych aplikacji, co stanowi znaczący przyrost w porównaniu do lat poprzednich. Większość z nich pochodzi z europejskich źródeł, co sugeruje rosnącą świadomość unijnych producentów o potrzebach branży prawniczej.
Narzędzia te pełnią różnorodne funkcje — niektóre systemy mają więcej niż jedno zastosowanie, co wskazuje na złożoność wyzwań, które próbują rozwiązać.
Jakie problemy mają rozwiązywać te systemy?
Głównym celem wdrażania AI w sądach jest poprawa dwóch kluczowych aspektów: wydajności pracy oraz dostępności usług wymiaru sprawiedliwości. W praktyce oznacza to automatyzację powtarzalnych zadań administracyjnych, wsparcie w analizie dokumentów, przyspieszenie procedur czy ułatwienie dostępu obywatelom do informacji o sprawach.
Jednak raport zawiera ważne zastrzeżenie: obecne rozwiązania nie zawsze trafiają w rzeczywiste potrzeby osób je używających — zarówno pracowników sądów, jak i uczestników postępowań. To sugeruje lukę między tym, co technologia oferuje, a tym, co faktycznie jest potrzebne na terenie sal sądowych.
Monitoring i katalogowanie rozwiązań
Za zbieranie danych na temat narzędzi AI stosowanych w europejskich sądach odpowiada specjalistyczne centrum zasobów zajmujące się cybersprawiedliwością i sztuczną inteligencją. Instytucja ta pełni rolę obserwatora trendów technologicznych w wymiarze sprawiedliwości, dokumentując każde nowe wdrożenie i jego charakterystykę.
Taki monitoring ma znaczenie dla całej branży — pozwala na wymianę dobrych praktyk między krajami, identyfikację powtarzających się problemów i wspólne opracowywanie standardów bezpieczeństwa oraz etyki w stosowaniu AI.
Co to oznacza dla Polski i europejskiego wymiaru sprawiedliwości
Polska, jako członek Unii Europejskiej, jest częścią tego ekosystemu. Polskie sądy mogą korzystać z doświadczeń innych krajów i rozwiązań katalogowanych przez centrum zasobów. Jednocześnie polska judykatura ma szansę wnieść własne doświadczenia do dyskusji na temat bezpiecznego wdrażania technologii.
Raport Rady Europy wskazuje na kluczowy problem: technologia sama w sobie nie gwarantuje sukcesu. Wdrażanie AI w sądach wymaga głębokich konsultacji z użytkownikami — sędziami, pracownikami administracji sądowej, pełnomocnikami i stronami postępowań. Bez tego zainteresowania rzeczywistymi bolączkami systemu, nawet najnowocześniejsze narzędzie może okazać się bezużyteczne lub wręcz utrudniać pracę.
Dynamika wzrostu liczby narzędzi (51 nowych w ciągu roku) pokazuje, że branża intensywnie poszukuje rozwiązań. Jednocześnie zastrzeżenia zawarte w raporcie sugerują, że przed europejskim wymiarem sprawiedliwości stoi zadanie nie tylko implementacji technologii, ale przede wszystkim jej inteligentnego dostosowania do lokalnych potrzeb i realiów.
Przyszłość AI w sądach będzie zależała od umiejętności instytucji do słuchania użytkowników i elastycznego podejścia do wdrożeń — technologia powinna służyć wymiarowi sprawiedliwości, a nie odwrotnie.
Na podstawie: edgp.gazetaprawna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.