7 sie 2026
Narzędzia AI

Deezer wykrywa muzykę AI na playlistach z dokładnością 99,8%

Platforma streamingowa Deezer uruchomiła bezpłatne narzędzie do wykrywania utworów generowanych przez sztuczną inteligencję.

Autor: Maciej Stelmach, 2 sierpnia 2026
Close-up of a digital audio graphic equalizer on a laptop screen for music editing.
Fot. Kenji Ogami / Pexels · Pexels License

Deezer uruchomił bezpłatne narzędzie do wykrywania muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję, które osiąga skuteczność na poziomie 99,8 procent i zmienia sposób, w jaki platformy streamingowe radzą sobie z zalewem treści AI.

Skala problemu: jak dużo muzyki AI trafia na platformy?

Muzyka generowana przez sztuczną inteligencję zalewa platformy streamingowe w tempie, które trudno jest kontrolować. Według danych Deezera, 44 procent wszystkich utworów przesyłanych codziennie na platformę to piosenki wygenerowane przez AI – to około 75 tysięcy piosenek dziennie. Paradoksalnie, mimo tak ogromnej liczby, utwory AI stanowią zaledwie 1–3 procent wszystkich odtworzeń na platformie. Jeszcze bardziej zaskakujące: nawet 85 procent tych odsłuchań jest uznawanych za sztucznie lub w inny sposób nieuczciwie zmanipulowane.

Zjawisko to nosi nazwę „AI slop” – mowa o treściach generowanych przez sztuczną inteligencję, które zalają internet i platformy streamingowe. Choć na największych serwisach streamingowych istnieją zabezpieczenia mające zapobiegać podszywaniu się pod inne osoby i rozpowszechnianiu spamu, muzyka stworzona przez AI nie jest zakazana. W niektórych przypadkach okazuje się równie popularna jak utwory nagrane przez ludzi bez pomocy sztucznej inteligencji.

Jak działa narzędzie Deezera do wykrywania muzyki AI?

Serwis Deezer nie ujawnia dokładnie, w jaki sposób jego system wykrywa muzykę generowaną przez sztuczną inteligencję – robi to celowo, aby utrudnić twórcom znajdowanie sposobów na ominięcie systemu. Firma informuje jedynie, że „oprogramowanie generatywne pozostawia w sygnale dźwiękowym muzyki AI charakterystyczne artefakty”. Sądząc po deklarowanej skuteczności na poziomie 99,8 procent, metoda ta działa wyjątkowo dobrze.

Narzędzie można uruchomić bezpłatnie w przeglądarce internetowej. Wystarczy kliknąć przycisk „Scan my playlists” (Przeskanuj moje playlisty), a następnie postępować zgodnie z instrukcjami wyświetlanymi na ekranie. Kolejnym krokiem jest wybranie jednego z obsługiwanych serwisów streamingowych – narzędzie współpracuje z 20 różnymi platformami – oraz podanie danych logowania, aby Deezer mógł uzyskać dostęp do konta.

Deezer zapewnia, że dane pobierane z konta są odpowiednio chronione, a ich zakres ogranicza się wyłącznie do informacji niezbędnych do przeanalizowania playlist. Narzędzie nie uzyskuje dostępu do danych kontaktowych ani informacji dotyczących płatności. Warto podkreślić, że do skorzystania z narzędzia nie jest nawet potrzebne konto w Deezerze.

Czy ludzie potrafią rozpoznać muzykę AI?

Badania przeprowadzone przez Deezer ujawniają szokujący fakt: 97 procent słuchaczy uczestniczących w ślepym teście nie potrafi odróżnić muzyki stworzonej przez AI od utworów nagranych przez ludzi. To oznacza, że dla zdecydowanej większości słuchaczy różnica między autentycznym wykonaniem a produkcją sztucznej inteligencji jest niemal niewidoczna.

Problem komplikuje się dodatkowo faktem, że wielu artystów korzysta z różnego rodzaju programów, aby ulepszać swoje utwory, tworzyć syntetyczne brzmienia oraz uzupełniać partie, których nie nagrali muzycy. W związku z tym granica między muzyką stworzoną bez udziału sztucznej inteligencji a utworami generowanymi przez maszyny może być nieostra. Jednoznaczne zdefiniowanie muzyki tworzonej przez AI okazuje się trudne, a na świecie trwa wyścig o stworzenie globalnego oznaczenia dla produktów i treści tworzonych bez udziału sztucznej inteligencji.

Co to oznacza dla słuchaczy i artystów?

Celem narzędzia Deezera nie jest zakazanie muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję na platformie, lecz jej prawidłowe oznaczanie, tak aby słuchacze wiedzieli, jakiego rodzaju utwory dodają do swoich playlist. Według serwisu 43 procent osób, które przenoszą się na tę platformę z konkurencyjnych usług, takich jak Spotify czy Tidal, i importują swoje playlisty, ma w swojej bibliotece również utwory stworzone przez AI – często bez świadomości.

Dla wielu słuchaczy ważne jest jednak, aby muzyka AI była odpowiednio oznaczana, tak by każdy mógł sam zdecydować, czy chce jej słuchać, czy jej unikać. Rosnąca grupa artystów decyduje się na radykalny krok: usunięcie całej swojej dyskografii z popularnych platform – to tzw. etyczny protest przeciwko zalewowi muzyki generowanej przez sztuczną inteligencję.

Warto zwrócić uwagę, że utwory AI przesyłane na Deezera nie pojawiają się w rekomendacjach platformy ani na playlistach przygotowywanych przez redakcję, co wskazuje na świadomy wybór serwisu dotyczący promocji autentycznej twórczości.

Muzyka tworzona przez sztuczną inteligencję z pewnością nie zniknie z platform streamingowych. Wydaje się jednak, że tego rodzaju treści generowane przez AI mogą być nieco łatwiejsze do wykrycia niż teksty lub obrazy, a narzędzia takie jak system Deezera będą coraz bardziej przydatne w miarę narastania zalewu utworów tworzonych przez sztuczną inteligencję.

Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.