AI w cyberprzestępczości: jak sztuczna inteligencja zmienia ataki
Sztuczna inteligencja trafia w ręce cyberprzestępców. Dowiedz się, jak AI automatyzuje ataki phishingowe, wyszukuje podatności i zmienia krajobraz zagrożeń…
Sztuczna inteligencja zmienia układ sił w konflikcie między cyberprzestępcami a organizacjami broniącymi się przed atakami — te same narzędzia, które pomagają firmom wykrywać zagrożenia, trafiają w ręce atakujących i ułatwiają im działalność na niespotykaną dotąd skalę.
Jak AI wspiera cyberprzestępców
Generatywne modele AI mogą wspierać atakujących na każdym etapie przygotowania i wykonania cyberataku. Eksperci z Google Threat Intelligence Group potwierdzają masowe wykorzystanie AI przez cyberprzestępców do analizowania celów, pisania i modyfikowania kodu, przygotowywania socjotechniki czy poszukiwania słabych punktów oprogramowania. GTIG zidentyfikował nawet przypadek wykorzystania exploita zero-day, który — zdaniem specjalistów — został opracowany przy wsparciu AI.
Robert Ługowski, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa z Safesqr, wyjaśnia mechanizm: „To mechanizm znany z biznesu: automatyzacja pozwala zwiększać skalę działalności bez proporcjonalnego zwiększania zaangażowania. Teraz podobna logika zaczyna działać po drugiej stronie barykady.”
Do niedawna przeprowadzenie skutecznego cyberataku wymagało szczególnych kompetencji i sporego wysiłku. Trzeba było znaleźć potencjalną ofiarę, zebrać informacje, przygotować wiadomość lub narzędzie, zidentyfikować podatność, a następnie pozyskać dostęp. Dziś sztuczna inteligencja może wspierać atakujących na każdym z tych etapów, znacznie przyspieszając proces.
Phishing z AI: personalizacja na skalę masową
Jednym z najbardziej widocznych zastosowań AI w cyberprzestępczości jest tworzenie zaawansowanych kampanii phishingowych. Według danych Agencji UE ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA), już w 2025 roku kampanie phishingowe wspierane przez AI odpowiadały za ponad 80 proc. obserwowanej globalnie aktywności związanej z social engineeringiem.
Ługowski tłumaczy problem: „Do niedawna masowość phishingu powodowała, że był on dość łatwy do rozpoznania. Wykorzystanie personalizowanych ataków (spearphishing) było i jest skuteczniejsze, ale wymaga znacznie większego wysiłku. Generatywna AI pozwala tworzyć wiadomości poprawne gramatycznie, dostosowywać je do konkretnego języka i kontekstu, a także wykorzystywać dostępne informacje o odbiorcy. Dzięki temu możliwe staje się przygotowywanie dużej liczby różniących się od siebie komunikatów bez konieczności ręcznego tworzenia każdego z nich.”
Zagrożenie rozszerza się poza e-maile. Generowane głosy, obrazy i materiały wideo umożliwiają ataki oparcie na podszywaniu się pod przełożonego, kontrahenta czy pracownika działu finansowego na wielu kanałach komunikacji jednocześnie.
Cybercrime-as-a-service: specjalizacja ekosystemu przestępczego
| Aspekt | Wpływ AI |
|---|---|
| Bariera wejścia | Obniżona — osoby z ograniczoną wiedzą techniczną mogą otrzymać wsparcie AI w przygotowaniu kodu i treści ataku |
| Skala działalności | Zwiększona — automatyzacja pozwala na przeprowadzanie ataków na znacznie większą liczbę celów |
| Tempo ataków | Przyspieszenie — AI może szybciej odkrywać podatności i przygotowywać metody ich wykorzystania |
| Kanały ataku | Rozszerzone — oprócz e-maila: fałszywe głosy, deepfake’i, wideo |
| Specjalizacja rynku | Dalszy rozwój — model cybercrime-as-a-service z wynajmem narzędzi i usług |
Automatyzacja zmienia rynek cyberprzestępczości. Już nie trzeba samodzielnie tworzyć całej infrastruktury potrzebnej do przeprowadzenia ataku. Od lat rozwija się model cybercrime-as-a-service, w którym poszczególne narzędzia i usługi można kupić lub wynająć. W marcu 2026 roku Europol poinformował o likwidacji platformy phishing-as-a-service Tycoon 2FA, która w modelu subskrypcyjnym dostarczała narzędzia umożliwiające przejmowanie kont, w tym omijanie zabezpieczeń opartych na uwierzytelnianiu wieloskładnikowym. To pokazuje, jak daleko zaszła już specjalizacja przestępczego ekosystemu.
Europejska odpowiedź na zagrożenie
Zmianę tę dostrzegła również Komisja Europejska, przedstawiając w lipcu 2026 roku Action Plan on Cybersecurity and Artificial Intelligence. Komisja wskazuje, że zaawansowane modele AI mogą być wykorzystywane przez atakujących do automatyzacji działań, identyfikowania podatności oraz prowadzenia operacji cybernetycznych z niespotykaną dotąd szybkością i skalą.
Europol w raporcie IOCTA 2026 wymienia AI, obok szyfrowania i usług proxy, jako jeden z czynników zwiększających możliwości współczesnej cyberprzestępczości. Agencja zwraca uwagę na rosnące tempo rozwoju zagrożeń i ich coraz większe zaawansowanie.
Nowy plan Komisji Europejskiej przewiduje wykorzystanie AI do szybszego wykrywania i usuwania podatności oraz rozwój bezpiecznego środowiska do testowania rozwiązań opartych na AI dla energetyki, transportu, ochrony zdrowia, finansów i administracji publicznej.
Co to oznacza dla organizacji: wyścig w automatyzacji
Największym wyzwaniem może być jednak nie sama liczba ataków, lecz ich tempo. Jeżeli AI pozwoli szybciej odkrywać podatności, automatycznie przygotowywać metody ich wykorzystania i wyszukiwać w internecie podatne systemy, czas dostępny dla organizacji na reakcję może się skrócić dramatycznie.
Ługowski wyjaśnia konsekwencje: „To oznacza, że firmy będą musiały przyspieszyć po swojej stronie proces odpowiedzi na działania przestępców. Dotyczy to wykrywania podatności, zarządzania aktualizacjami, analizowania anomalii i reagowania na incydenty. Czyli przy pomocy automatyzacji jedni będą szukać luk i sposobów wejścia do systemu, a drudzy wykrywać anomalie i próbować zatrzymać atak.”
W świecie, w którym organizacje nie konkurują z pojedynczym hakerem, ale ze zautomatyzowanymi narzędziami szukającymi podatności, potrzeba odpowiedniej ochrony. Odpowiedzią na automatyzację cyberprzestępczości będzie musiała być również automatyzacja cyberobrony połączona z kompetencjami ludzi, którzy potrafią właściwie interpretować sygnały, podejmować decyzje i reagować tam, gdzie technologia nadal nie jest w stanie zastąpić doświadczenia człowieka.
Dla polskich organizacji oznacza to pilną potrzebę przeglądu i przyspieszenia procesów bezpieczeństwa cybernetycznego, szczególnie w kontekście wdrażania AI Act i rosnących wymogów regulacyjnych Unii Europejskiej.
Na podstawie: managerplus.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.