20 sie 2026
Biznes AI

AI w szkołach: polska rzeczywistość 2026 — od 39% do 72% użytkowników

Badanie SW Research pokazuje gwałtowny wzrost wykorzystania sztucznej inteligencji przez polskich uczniów.

Autor: Maciej Stelmach, 20 sierpnia 2026
Students using laptops in a classroom setting with a teacher supervising, promoting digital education.
Fot. Alena Darmel / Pexels · Pexels License

Polska edukacja przechodzi szybką transformację cyfrową. W ciągu zaledwie roku odsetek uczniów sięgających po narzędzia sztucznej inteligencji w celach edukacyjnych prawie się podwoił — z 39 procent wzrósł do 72 procent. To odkrycie z badania SW Research na zlecenie Empiku pokazuje, jak radykalnie zmienia się sposób, w jaki polskie dzieci podchodzą do nauki.

Dynamiczny wzrost wykorzystania AI w polskich szkołach

Wzrost o 33 punkty procentowe w zaledwie dwanaście miesięcy to skok, który nie pozostawia wątpliwości: sztuczna inteligencja z niszowego narzędzia zamieniła się w powszechny instrument edukacyjny. Badanie „Wyprawka szkolna 2026” dokumentuje tę zmianę na podstawie rzeczywistych doświadczeń polskich rodzin.

Tak dynamiczny wzrost może wynikać z kilku czynników. Po pierwsze, dostępność narzędzi AI stała się łatwiejsza — coraz więcej bezpłatnych lub tanich aplikacji trafia na rynek edukacyjny. Po drugie, pandemia i jej następstwa ugruntowały w świadomości rodziców i nauczycieli rolę technologii w nauczaniu. Po trzecie, sami uczniowie, szczególnie starsze roczniki, odkrywają praktyczne zastosowania AI do rozwiązywania zadań domowych, przygotowania się do testów czy zrozumienia trudnych zagadnień.

WskaźnikRok poprzedniRok bieżącyZmiana
Dzieci korzystające z AI w edukacji39%72%+33 pkt proc.

Nowy zakaz telefonów — co sądzą rodzice?

Równocześnie z rosnącą rolą sztucznej inteligencji polska edukacja wprowadza bardziej restrykcyjne podejście do technologii analogowych. Od nowego roku szkolnego obowiązuje zakaz posiadania i używania telefonów na terenie szkół podstawowych.

Decyzja ta nie spotkała się z oporem wśród rodziców. Dwie trzecie z nich popiera ten zakaz, co wskazuje na szeroki konsensus społeczny w tej kwestii. Rodzice dostrzegają problem rozproszenia uwagi spowodowany urządzeniami mobilnymi i widzą w zakazie szansę na poprawę koncentracji uczniów podczas lekcji.

Co to oznacza dla polskiej edukacji?

Polska szkoła stoi w punkcie zwrotnym. Z jednej strony otwiera się na sztuczną inteligencję jako narzędzie wspierające naukę — 72 procent uczniów to już nie wyjątek, lecz norma. Z drugiej strony wprowadza ograniczenia na tradycyjne urządzenia mobilne, uznając je za źródło rozproszenia.

To podejście ma logikę: AI służy celom edukacyjnym (wytłumaczenie materiału, przygotowanie do testów, analiza tekstów), podczas gdy telefon w szkole kojarzy się przede wszystkim z mediami społecznościowymi, grami i czatami. Zakaz telefonów przy jednoczesnym wzroście użycia narzędzi AI sugeruje, że polska edukacja próbuje dokonać selekcji — promować technologię, która wspiera naukę, a ograniczać tę, która ją rozprasza.

Badanie SW Research odzwierciedla też zmianę mentalności rodziców. Ci, którzy rok temu mogliby patrzeć na AI z podejrzliwością, teraz widzą w nim naturalną część szkolnego ekosystemu. Poparcie dla zakazu telefonów pokazuje jednocześnie, że rodzice nie są zwolennikami technologii bez granic — chcą technologii celowej i kontrolowanej.

Dane z raportu „Wyprawka szkolna 2026” będą ważne dla nauczycieli, dyrektorów, twórców polityki edukacyjnej i firm technologicznych. Pokazują, że polska edukacja nie tylko zmienia się, ale zmienia się szybko i świadomie.

Na podstawie: empik biuro prasowe. Tekst opracowany redakcyjnie.