8 sie 2026
Badania i Nauka

AI zaprojektowała pierwszy funkcjonalny genom bakteriofaga

Naukowcy z Arc Institute i Uniwersytetu Stanforda wykorzystali specjalistyczne modele językowe do zaprojektowania kompletnych genomów wirusów.

Autor: Zuzanna Podgórska, 8 sierpnia 2026
Close-up image of rod-shaped bacteria under a microscope, showcasing microscopic detail.
Fot. turek / Pexels · Pexels License

Sztuczna inteligencja po raz pierwszy zaprojektowała całkowicie funkcjonalne genomy bakteriofagów – wirusów atakujących bakterie. Zespół naukowców z Arc Institute, Uniwersytetu Stanforda i Memorial Sloan Kettering Cancer Center pod kierunkiem Samuela H. Kinga, Maksa E. Wilkinsona i Briana L. Hie opublikował przełomowe badanie, które otwiera nowy rozdział w biologii syntetycznej i medycynie.

Co zmienia się w projektowaniu biologicznym?

Dotychczasowe osiągnięcia AI w biologii dotyczyły pojedynczych białek lub genów – zadań stosunkowo prostych w porównaniu z całymi genomami. Zaprojektowanie pełnego genomu stanowi wyzwanie na zupełnie innym poziomie, ponieważ nawet jeden błąd w sekwencji DNA może uniemożliwić prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu.

Naukowcy wykorzystali specjalistyczne modele językowe Evo 1 i Evo 2, które działają na zasadzie podobnej do modeli generujących tekst – uczą się reguł rządzących sekwencjami DNA na podstawie ogromnych zbiorów danych. Modele te przeanalizowały materiał genetyczny pochodzący z ponad dwóch milionów genomów, co pozwoliło im zrozumieć „gramatykę” DNA.

Jak przebiegał proces projektowania?

Badacze wybrali jako matrycę projektową bakteriofaga ΦX174 – niewielki, dobrze poznany wirus atakujący bakterię E. coli. Ten wybór nie był przypadkowy: genom ΦX174 był pierwszym w historii w pełni zsekwencjonowanym i zsyntetyzowanym genomem DNA, co czyni go idealnym punktem wyjścia do eksperymentów.

Modele Evo doszkolono na kilkunastu tysiącach sekwencji z rodziny Microviridae (rodzina wirusów, do której należy ΦX174), a następnie system generował nowe warianty genomu. Wygenerowane sekwencje przechodziły wieloetapową selekcję obejmującą:

  • kontrolę jakości sekwencji genetycznej
  • specyficzność tropizmu (zdolność do atakowania konkretnej bakterii)
  • różnorodność ewolucyjną

Ile projektów okazało się funkcjonalne?

Spośród 302 wyselekcjonowanych kandydatów naukowcy zsyntetyzowali i przetestowali eksperymentalnie 285 genomów. Wynik jest imponujący: szesnaście z nich okazało się w pełni funkcjonalnymi, zdolnymi do namnażania się. Fagi te nazwano Evo-Φ.

Etap badańLiczba genomówWynik
Wygenerowane przez AI302kandydaci
Zsyntetyzowane i przetestowane285eksperymentalne
W pełni funkcjonalne16działające fagi Evo-Φ

Gdy zaprojektowane fagi skonfrontowano z E. coli C (docelową bakterią), wzrost patogena został zatrzymany – fagi działały. Gdy następnie te same fagi przetestowano na podobnym szczepie E. coli K-12, fagi nie zadziałały, a K-12 swobodnie się namnażały. To dowód na to, że zaprojektowane przez AI fagi precyzyjnie atakowały tylko zamierzone cele.

Czy sztuczne fagi są lepsze od naturalnych?

Część wygenerowanych fagów przewyższała naturalny ΦX174 pod względem sprawności. W testach konkurencyjnych fag Evo-Φ69 niemal zawsze zwyciężał, osiągając nawet 65-krotny wzrost liczebności względem ΦX174. Inny wariant, Evo-Φ2483, wykazywał szybszą i silniejszą lizę (rozkład) zakażonych komórek bakteryjnych.

Największe znaczenie praktyczne ma jednak eksperyment z opornością bakteryjną. Naukowcy wyhodowali szczepy E. coli oporne na naturalny ΦX174. Podczas gdy sam ΦX174 nie potrafił pokonać żadnego z opornych szczepów, koktajl złożony z szesnastu wygenerowanych fagów przełamywał oporność wszystkich trzech testowanych szczepów. To wynik kluczowy dla przyszłości terapii fagowej.

Co to oznacza dla medycyny i walki z antybiotykami?

Wyniki badania otwierają perspektywę terapii fagowej jako realnej alternatywy dla antybiotyków w dobie narastającej lekooporności bakterii. Fagi mogą być projektowane z precyzją, aby atakować konkretne szczepy patogenów, a ich kombinacje mogą przełamywać opory, które rozwinęły się wobec pojedynczych wirusa. To szczególnie ważne, biorąc pod uwagę, że antybiotykooporność stanowi rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego na całym świecie.

Autorzy badania podkreślają, że prace prowadzono z zachowaniem odpowiednich zabezpieczeń biologicznych. Modele Evo mają wbudowane ograniczenia uniemożliwiające projektowanie genomów wirusów eukariotycznych, w tym patogennych dla człowieka – co stanowi kluczowe zabezpieczenie przed potencjalnymi zagrożeniami.

Jakie są ograniczenia tego podejścia?

Ważne jest zrozumienie, że naukowcy nie zaprojektowali całkowicie nowego organizmu – a raczej warianty genomu istniejącego już bakteriofaga. Proces wymagał naprowadzenia: w ramach promptu badacze podali kilka pierwszych nukleotydów ΦX174, kierując system w pożądanym kierunku. Na podstawie tego, czego się nauczył, model Evo generował liczne warianty, z czego 16 rzeczywiście działało.

Genom potraktowano jak język, a specjalistyczne modele językowe okazały się zdolne do generowania funkcjonalnych „zdań” tego języka. Jednak nieznane pozostaje, czy metodę tę można skalować poza małe bakteriofagi. Specjaliści podkreślają, że może to być potencjalnie ważna metoda projektowania organizmów do terapii fagowej w przyszłości, ale jej dalsze rozwijanie będzie wymagało rozsądnego nadzoru biologicznego i etycznego.

Na podstawie: Kopalnia Wiedzy. Tekst opracowany redakcyjnie.