7 sie 2026
Newsy

Bunt Amerykanów przeciwko AI. Centra danych blokowane masowo

Tylko 16% Amerykanów wierzy w pozytywny wpływ AI. Mieszkańcy blokują budowę centrów danych, które zużywają ogromne ilości wody i energii.

Autor: Zuzanna Podgórska, 30 czerwca 2026
Man advocating for environmental conservation amidst a landfill.
Fot. Gustavo Fring / Pexels · Pexels License

Zaledwie 16% Amerykanów wierzy, że sztuczna inteligencja będzie miała pozytywny wpływ na społeczeństwo — wynika z badania Pew Research Center. To dramatyczne odbicie od optymizmu, jaki towarzyszył premierze ChatGPT zaledwie cztery lata temu. Dziś bunt przeciwko AI przybiera na sile, a jego epicentrum stanowią centra danych — gigantyczne serwerownie, które przetwarzają i magazynują dane dla platform takich jak Netflix, Spotify czy usług AI.

Dlaczego Amerykanie buntują się przeciwko centrom danych?

Problemy są konkretne i dotyczą codziennego życia. Centra danych obsługujące sztuczną inteligencję są niezwykle energochłonne — do ich chłodzenia potrzeba milionów litrów wody rocznie. W Pensylwanii rachunki za prąd wzrosły o rekordowe 20% w zeszłym roku, a mieszkańcy miasteczka Morgan County w Georgii zmuszeni są kupować wodę butelkowaną, ponieważ jakość wody z kranu dramatycznie się pogorszyła.

Megan McDonough, szefowa Pennsylvania Food and Water Watch, stała na schodach harrisburskiego ratusza w czerwcu z transparentami głoszącymi “Ludzie ponad zyski”. — Sprzeciwiamy się korupcji — mówiła. — Nie uważamy, że miliarderzy z branży technologicznej zasługują na większą ochronę niż ludzie, którzy piją tę wodę, oddychają tym powietrzem, płacą podatki.

Hałas generowany przez tysiące obracających się wiatraków pracujących 24/7, zanieczyszczenie wód gruntowych i spadek wartości nieruchomości w okolicy — to realne konsekwencje dla lokalnych społeczności. Siedmiu na dziesięciu Amerykanów nie chce mieszkać obok serwerowni.

Skalę problemu ilustrują liczby

WskaźnikWartość
Procent Amerykanów wierzących w pozytywny wpływ AI16%
Procent Amerykanów obaw iających się negatywnego wpływu AI40%
Liczba centrów danych w USA4400+ (40% globalnego zasobu)
Centra danych zablokowane w Q1 202675
Wartość zablokowanych projektów (Q1 2026)~130 mld dol.
Wartość zablokowanych projektów (cały 2025)~130 mld dol.
Wzrost rachunków za prąd w Pensylwanii20%
Procent Amerykanów niechętnych mieszkaniu obok serwerowni70%

W pierwszym kwartale 2026 roku obywatele zablokowali 75 centrów danych — tyle samo co w całym roku 2025. To pokazuje przyspieszenie ruchu sprzeciwu. Wartość zablokowanych projektów wyniosła około 130 miliardów dolarów.

Globalny ślad węglowy AI

Problemy są nie tylko lokalne. Raport Organizacji Narodów Zjednoczonych ostrzega, że zużycie wody i energii oraz emisje zanieczyszczeń generowane przez AI mogą się podwoić w ciągu zaledwie czterech lat. W ubigłym roku centra danych wyemitowały tyle dwutlenku węgla, co cała Argentyna.

Alexandria Ocasio-Cortez, gwiazda amerykańskiej lewicy, w maju pokazała na posiedzeniu kongresowej komisji dwa słoiki z brązową wodą pobrane z Morgan County. Wezwała Agencję Ochrony Środowiska do przeprowadzenia śledztwa w sprawie wpływu centrów danych na jakość i dostępność wody.

Od entuzjazmu do moratorium

Polityka szybko reaguje na gniew wyborców. Jeszcze rok temu gubernator Pensylwanii Josh Shapiro z dumą ogłaszał podpisanie z Amazonem umowy wartej 20 miliardów dolarów na budowę dwóch gigantycznych centrów danych. W maju zapowiedział program “odpowiedzialnego rozwoju infrastruktury” — znacznie bardziej ostrożne podejście. Jego partyjna koleżanka Katie Muth złożyła projekt ustawy o trzyletnim moratorium na centra danych. Podobne ustawy uchwaliły niedawno Nowy Jork i Maine.

Co zaskakujące, nie tylko lewica dostrzega potencjał polityczny w sprzeciwie. Konserwatywny senator Josh Hawley pytał publicznie: “Czy AI jest dobre dla dzieci? Dla rodziców? Dla amerykańskiego pracownika?” Steve Bannon, były strateg Trumpa, poświęca ostrej krytyce AI znaczne segmenty swojego popularnego podcastu. W maju, razem z 60 innymi wpływowymi postaciami ruchu MAGA, wezwał prezydenta do wprowadzenia obowiązkowych testów nowych modeli AI przed wprowadzeniem ich na rynek.

W czerwcu Trump podpisał dekret wzywający firmy technologiczne do poddania zaawansowanych modeli dobrowolnej ocenie federalnych agencji na miesiąc przed premierą. Jak ujął to Bannon, mogło być lepiej, ale “tego słonia trzeba będzie zjeść kawałek po kawałku”.

Co to oznacza dla przyszłości AI?

Bunt Amerykanów pokazuje, że era bezwarunkowego entuzjazmu dla sztucznej inteligencji się kończy. Prezesi firm technologicznych przez lata mówili o likwidacji miejsc pracy i zastępowaniu ludzi maszynami — Sam Altman z OpenAI zapowiadał to od 2019 roku, Elon Musk stwierdził, że “praca będzie opcjonalna, jak sport lub gry wideo”. Ta szczerość, która miała demonstrować postęp, teraz wraca jako bumerang w postaci politycznego sprzeciwu.

Centra danych są symbolem konfliktu między wizją technologicznego przywództwa USA a rzeczywistymi kosztami społecznymi i środowiskowymi. Stany Zjednoczone mają ponad 4400 centrów danych — 40% globalnego zasobu — i administracja chce budować więcej, aby utrzymać przewagę w AI. Ale rosnący opór lokalnych społeczności, wspierany teraz przez polityków z obu stron sceny politycznej, sugeruje, że model “rozwijaj za wszelką cenę” traci legitymację.

Pytanie brzmi: czy branża technologiczna zdoła znaleźć sposób na budowę infrastruktury AI, który nie będzie rujnować lokalnych społeczności i środowiska? Czy może moratorium na centra danych staną się nową normą w Ameryce? Odpowiedź na te pytania będzie kształtować nie tylko przyszłość sztucznej inteligencji w USA, ale i globalny wyścig technologiczny.

Najczęstsze pytania

Ile procent Amerykanów popiera budowę centrów danych AI?

Tylko 16% Amerykanów uważa, że sztuczna inteligencja będzie miała pozytywny wpływ na społeczeństwo, a 40% obawia się negatywnych konsekwencji. Siedmiu na dziesięciu nie chce mieszkać obok serwerowni.

Jakie są główne problemy centrów danych AI?

Centra danych zużywają miliony litrów wody rocznie do chłodzenia, generują hałas (buczenie wiatraków), podwyższają rachunki za prąd nawet o 20%, zanieczyszczają wody gruntowe i obniżają wartość nieruchomości w okolicy.

Czy politycy wspierają blokowanie centrów danych?

Tak. Zarówno demokraci (Alexandria Ocasio-Cortez, Bernie Sanders, gubernator Josh Shapiro) jak i republikanie (Josh Hawley, Steve Bannon) dostrzegają gniew wyborców i wspierają moratorium. Nowy Jork i Maine już uchwaliły takie ustawy.

Ile centrów danych zablokowali Amerykanie w 2026 roku?

W pierwszym kwartale 2026 roku obywatele zablokowali 75 centrów danych wartych około 130 miliardów dolarów — tyle samo co w całym roku 2025.

Jaki jest wpływ AI na środowisko globalne?

Według raportu ONZ, zużycie wody i energii oraz emisje zanieczyszczeń generowane przez AI mogą się podwoić w ciągu czterech lat. W ubiegłym roku centra danych wyemitowały tyle dwutlenku węgla, co cała Argentyna.

Na podstawie: Newsweek. Tekst opracowany redakcyjnie.