Agenci AI przejmą połowę pracy. Firmy i pracownicy reagują
Raport BCG: 3 na 4 pracowników korzysta z AI codziennie. 61% przewiduje, że agenci AI przejmą połowę ich zadań w ciągu 3 lat. Co to oznacza dla rynku pracy?
Trzy czwarte pracowników pierwszej linii na świecie korzysta z narzędzi sztucznej inteligencji codziennie lub kilka razy w tygodniu. To wzrost o niemal połowę w porównaniu z ubiegłym rokiem. Takie dane przynosi najnowszy raport Boston Consulting Group, oparty na badaniu ponad 11,7 tys. pracowników i menedżerów dużych przedsiębiorstw z całego świata.
AI staje się codziennym narzędziem pracy
Generatywna sztuczna inteligencja przestała być eksperymentem — jest już wbudowana w codzienne procesy zawodowe. Na czele użytkowników stoją specjaliści z działów IT (88 proc.), marketingu (85 proc.) oraz finansów (85 proc.). Jednak z narzędzi GenAI korzysta również ponad 61 proc. pracowników operacyjnych i produkcyjnych, co pokazuje, że rewolucja nie omija nawet tradycyjnych branż.
Ponad dwie trzecie regularnych użytkowników AI przyznaje, że technologia przejęła od nich prostsze, powtarzalne zadania, pozostawiając im te wymagające większego zaangażowania poznawczego i decyzyjnego.
Oszczędność czasu — ale co z nim zrobić?
Korzyści z wdrożenia AI są wymierne. Aż 42 proc. pracowników regularnie korzystających z generatywnej sztucznej inteligencji deklaruje, że zyskuje dzięki niej co najmniej 8 godzin tygodniowo. Rekordziści to pracownicy marketingu — 60 proc. z nich wskazuje na taką oszczędność — oraz specjaliści IT (53 proc.). Połowa zatrudnionych w działach HR również odczuwa ten pozytywny efekt.
Jednocześnie ponad połowa codziennych użytkowników GenAI przyznaje, że więcej czasu zajmuje im teraz weryfikacja i korekta wyników generowanych przez AI. To nowe wyzwanie, które zmienia charakter pracy, ale jej nie eliminuje.
Problem pojawia się jednak na poziomie zarządzania: dwie trzecie pracowników nie otrzymuje od przełożonych żadnych wskazówek dotyczących tego, jak zagospodarować zaoszczędzony czas. Firmy wdrażają technologię szybciej, niż wypracowują strategie jej wykorzystania.
Agenci AI przejmą połowę obowiązków w ciągu trzech lat
Najbardziej wymowna liczba z raportu BCG dotyczy przyszłości: 61 proc. badanych pracowników przewiduje, że autonomiczne agenty AI będą w stanie wykonywać co najmniej połowę ich obecnych obowiązków zawodowych w ciągu najbliższych trzech lat.
To nie tylko prognoza technologiczna — to sygnał głębokiej zmiany w strukturze ról zawodowych. Prawie połowa ankietowanych już teraz wskazuje, że ich praca coraz bardziej polega na zarządzaniu i nadzorowaniu sztucznej inteligencji, a nie na bezpośrednim wykonywaniu zadań. Siedemdziesiąt dwa procent badanych dostrzega wyraźną zmianę oczekiwań dotyczących wymaganych kompetencji.
Polskie firmy przyspieszają inwestycje w AI
Trend globalny potwierdzają również dane z polskiego rynku. Według badania firmy SD Worx, obejmującego blisko 6 tys. pracodawców i 16,5 tys. pracowników w 16 krajach europejskich, odsetek polskich firm aktywnie inwestujących w sztuczną inteligencję wzrósł z niespełna 36 proc. do 55 proc. w ciągu zaledwie roku. Szczególnie aktywne są średnie przedsiębiorstwa zatrudniające od 250 do 2500 osób — wśród nich wskaźnik ten sięga ponad 63 proc.
Brak kompetencji hamuje wdrożenia
Pomimo rosnącego entuzjazmu, co trzecia firma napotyka poważną barierę: brak wewnętrznych kompetencji i wiedzy w obszarze AI. To ograniczenie spowalnia transformację, ale jednocześnie napędza inwestycje w szkolenia — niemal połowa pracodawców deklaruje, że rozwija umiejętności swoich pracowników właśnie w tym kierunku.
AI ogranicza zapotrzebowanie na niektóre stanowiska
Dane z Polski są jednoznaczne: ponad 54 proc. ankietowanych pracodawców przyznaje, że sztuczna inteligencja już teraz zmniejsza zapotrzebowanie na określone stanowiska lub rodzaje zadań. Niemal czterech na dziesięciu szefów firm wprost deklaruje, że w celu poprawy produktywności woli wdrażać rozwiązania AI niż zatrudniać nowych pracowników. Co więcej, ponad połowa badanych menedżerów przewiduje, że ich organizacje będą w najbliższych latach funkcjonować przy mniejszej liczbie etatów.
Model współpracy człowieka z AI — nowa norma
Ireneusz Hołowacz, ekspert ds. technologii w SD Worx Poland, podkreśla, że automatyzacja koncentruje się przede wszystkim na zadaniach powtarzalnych i operacyjnych. Nie oznacza to jednak prostego zastępowania ludzi maszynami.
— Organizacje przechodzą w kierunku modelu współpracy człowieka i AI, gdzie kluczowe stają się nowe kompetencje: umiejętność pracy z danymi, nadzór nad algorytmami oraz podejmowanie decyzji w oparciu o ich wyniki — wyjaśnia ekspert.
To podejście stawia przed pracownikami jasne wymaganie: ci, którzy nie nauczą się efektywnej współpracy z narzędziami AI, mogą znaleźć się na marginesie rynku pracy. Jednocześnie raport BCG wskazuje, że ponad dwie trzecie regularnych użytkowników AI odczuwa większe zadowolenie z pracy — co sugeruje, że dobrze zarządzana transformacja może przynosić korzyści obu stronom.
Rewolucja AI w miejscu pracy nie jest już scenariuszem przyszłości. Dzieje się teraz — i wymaga konkretnych decyzji zarówno od pracodawców, jak i pracowników.
Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.